Dlaczego sansevieria trifasciata powinna znaleźć się w każdym domu?

Sansevieria trifasciata, zwana także językiem teściowej, wężownicą, żmijką czy żelazną damą, jest rośliną popularną w domowych hodowlach od wielu pokoleń. Odporna na różnego typu niedogodności, świetnie prezentuje się zarówno w klasycznych, jak i nowoczesnych wnętrzach. Co istotne, jest to także sukulent o wyjątkowych właściwościach – doskonale oczyszcza powietrze, pozbawiając je szkodliwych substancji, takich jak formaldehydy czy benzeny. Zatem, nawet jeśli nie jesteście zwolennikami roślin domowych, z pewnością warto zastanowić się nad wprowadzeniem tej rośliny do swojego otoczenia.

Korzyści z hodowli sansevierii – więcej niż tylko dekoracja

Niezaprzeczalnym atutem tej rośliny jest jej zdolność do przetrwania w trudnych warunkach – jest to roślina z gatunku sukulentów i, podobnie jak większość z nich, radzi sobie doskonale nawet przy minimalnym dostępie do wody. Oczywiście, sansevieria trifasciata doceni regularne podlewanie, jednak nie cierpi od przymusu stałej troski. Wielu hodowców docenia jej estetykę – charakterystyczne liście o mieczykowatym kształcie, oraz biało-kremowe kwiaty, które pojawiają się na początku lata i wydzielają intensywny, słodki zapach.

Sansevieria trifasciata, pochodząca z Afryki, osiąga imponujące rozmiary, dorasta bowiem od metra do 150 centymetrów. Co ciekawe, sukulent przez długi czas radzi sobie doskonale bez przesadzania czy nawożenia. Oczywiście, jeśli zauważymy, że liście rośliny zaczynają się rozpadać, to może być dla nas sygnał, że roślinie jest zbyt ciasno. W takich wypadkach warto docenić, z jakiej rośliny mamy do czynienia, i poszukać dla niej odpowiedniej, większej doniczki.

Podstawy hodowli sansevierii – co warto wiedzieć?

Chociaż sansevieria trifasciata to roślina niewymagająca, to jednak warto pamiętać o kilku aspektach, które wpłyną na jej prawidłowy rozwój. Podłoże powinno być żyzne, próchnicze i doskonale przepuszczające wodę. Jeżeli nie dysponujecie uciskanym podłożem do roślin równikowych, z powodzeniem można zastosować ziemię uniwersalną i samodzielnie przygotowany drenaż na dnie doniczki – wystarczy do tego kilka drobnych kamieni czy też warstwa piasku.

Ważna jest także temperatura, w jakiej przebywa roślina – w okresie zimowym powinna ona utrzymywać się na poziomie 18°C. Sukulent ten radzi sobie nawet w temperaturach na poziomie 10°C, jednak jeśli jednocześnie w pomieszczeniu jest duża wilgotność, roślina może zacząć gnić.

Zimą należy także zmniejszyć ilość dostarczanej roślinie wody – podlewamy ją tylko wtedy, gdy jej podłoże jest całkowicie suche. Sansevieria trifasciata to prawdziwy survivalowiec w świecie roślin. Bez problemu przetrwa naszą nieobecność podczas wakacji, a po powrocie, na nowo oczaruje nas swoim wyglądem.