Przegorzały Zamek – nietuzinkowa perełka architektoniczna Krakowa

Lokalizacja

Przegorzały Zamek, unikalny przykład architektury nazistowskiej, majestatycznie wznosi się przy ulicy Jodłowej 13 w Przegorzałach, uroczej dzielnicy Krakowa. Bezpośrednie sąsiedztwo zamku to Willa Baszta, dzieło architeka Adolfa Szyszko-Bohusza. Od 1952 roku oba budynki pełnią funkcje naukowe, będąc częścią składową Instytutu Badawczego Leśnictwa, podlegającego Ministerstwu Leśnictwa. W roku 1973, decyzją władz, zamieszkał tu również Instytut Badań Polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Restauracja U Zyiada

Nie tylko fascynująca historia i wyjątkowa architektura przyciągają do Przegorzałów. Od ponad trzech dekad działa tu restauracja U Zyiada, która cieszy się uznaniem smakoszy. Wnętrza restauracji, jak i zewnętrzne tarasy i arkady oferują spektakularne widoki na Wisłę, południowo-zachodnią część Krakowa, Babią Górę, Beskidy, a nawet Tatry! Często widziane jest tu jako kluczowa atrakcja na kulinarnej mapie Krakowa i nieodłączny element krajoznawczej wycieczki do tego historycznego miasta.

Niezapomniane historie

Przegorzały Zamek to budowla o burzliwej historii. Jego budowę zainicjował Otto von Wachter, były starosta dystryktu krakowskiego. W połowie 1941 roku rozpoczęto przygotowania projektowe do budowy zamku, który miały nawiązywać do nadreńskich zamków z okresu romantyzmu. Budowa ruszyła w 1942 roku, ale została przerwana zaledwie trzy lata później, kiedy Kraków został wyzwolony przez Armię Czerwoną. Na przełomie lat Zamek służył nawet jako szpital.

Kraków pełen uroku

Kraków, nazywany królewskim miastem, nie pozwala na nudę. Pełen historycznych atrakcji, zachwyca swoim klimatem i ogromem możliwości do zwiedzania. Wawel, Aleje, stare miasto – to miejsca, które składają się na jego unikalny charakter i sprawiają, że każda wizyta jest jedyna w swoim rodzaju. Przegorzały Zamek to obowiązkowy punkt każdej wycieczki do Krakowa. Znajdujący się na wzgórzu, oferuje zapierający dech w piersiach widok na panoramę miasta. Czas zdaje się tu zwalniać, pozwalając w pełni nasycić oczy widokiem, którego nie da się zapomnieć.