Zdzisław Beksiński to bez wątpienia jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci w świecie polskiej sztuki. Jego pełne tajemniczości i melancholii obrazy przyciągają uwagę nie tylko znawców sztuki, ale również entuzjastów kultury masowej. Mimo że od jego tragicznej śmierci w 2005 roku minęło już ponad 16 lat, pamięć o nim oraz zainteresowanie jego pracami nie słabnie. 20 lutego 2021 roku jeden z obrazów Beksińskiego został sprzedany za imponującą sumę 600 tysięcy złotych, czym potwierdził, że jego twórczość jest nadal żywa i tłumaczy się na wartość materialną.

Po drodze do wielkości — życiorys Zdzisława Beksińskiego

Zdzisław Beksiński urodził się 24 lutego 1929 roku w Sanoku, w tamtych czasach małym miasteczku w Galicji. To tu, pomimo wybuchu II wojny światowej, młody Beksiński miał swoje pierwsze zetknięcie z edukacją, uczęszczając do sanockiej szkoły handlowej Polnische Öffentliche Handelsschule, jednocześnie pobierając nauki w nielegalnie działającym gimnazjum. W tym okresie rozwinął swoje zainteresowanie muzyką, nauczając się gry na fortepianie. Skończył wojnę zdając maturę z profilu matematyczno-fizycznego w Prywatnym Gimnazjum Męskim w Sanoku. Po wojnie podążał za swoim zamiłowaniem do nauki i wybrał architekturę, rozpoczynając studia na Politechnice Krakowskiej.

Studia nie zatrzymały jego życia osobistego. 30 kwietnia 1951 roku, jeszcze jako student, poślubił swoją wieloletnią partnerkę, Zofię Stankiewicz. Po ukończeniu studiów, przeprowadzili się do Krakowa, zobowiązani przez ówczesne prawo do pracy w miejscu studiów. Później przenieśli się do Rzeszowa, a w 1955 roku powrócili do rodzinnej Sanoka. Tam w 1958 roku przywitali na świat swojego syna, Tomasza.

W Sanoku Beksiński podjął pracę jako designer w sanockiej fabryce autobusów Autosan. Stworzył wyjątkowe, innowacyjne i futurystyczne modele autobusów i mikrobusów, które stały się ważnym wkładem w rozwój technologii transportu w Polsce. W wolnym czasie poświęcał się swoim pasjom artystycznym — fotografią, rzeźbą, rysunkiem i malarstwem.

Inne dramatyczne wydarzenia były do odczuwania w życiu Beksińskiego. Jego matka, Stanisława, oraz matka jego żony, zmarły w ich domu, wymagając opieki w późnym wieku. Ciężka choroba doprowadziła do śmierci żony Beksińskiego, Zofii, w 1998 roku. Ich syn, Tomasz, zginął rok później, w Wigilię 1999 roku, popełniając samobójstwo. Tragiczna śmierć Beksińskiego w 2005 roku sprawiła, że niektórzy zaczęli nazywać jego rodzinę przeklętą.

Zdzisław Beksiński — tak zwykły, a zarazem niezwykły twórca

Ludzka wyobraźnia i tajemnica świata to cechy, które najbardziej definiują twórczość Beksińskiego. Jego unikalna wizja i styl były podzielone na dwa okresy, które wzajemnie się uzupełniają i tworzą kompleksowy obraz jego twórczości.

Od 1959 roku do początku lat 70., jego pierwszy okres twórczości skupiał się na fotografii eksperymentalnej i rzeźbie. Zdjęcia były sugestywne i pełne ruchu, z niekonwencjonalnymi kadrami i interesującymi kompozycjami. Na wielu z nich pozuje jego żona, Zofia.

Kolejny etap w twórczości Beksińskiego zdominowany był przez rysunek i malarstwo fantastyczne, które zdobyły mu międzynarodowe uznanie. Jego prace były pełne niezwykłych detali, niesamowitych krajobrazów i surrealistycznych postaci. Dzieła Beksińskiego, pełne tajemnicy, brutalności, metafizyki, brzydoty i pasji, poruszają głęboko odbiorcę.

Pod koniec lat 90. Beksiński zainteresował się cyfrowym manipulowaniem obrazów, co zaowocowało serią niezwykłych fotomontaży komputerowych. Fascynacji Beksińskiego groteskowymi postaciami i krajobrazami można odczuć we wszystkich jego pracach, niezależnie od medium.

Niewyceniona twórczość Zdzisława Beksińskiego

Interesujące jest to, że na przestrzeni lat wartość rynkowa obrazów Beksińskiego rośnie. W 2020 roku jeden z jego obrazów został sprzedany na aukcji za rekordową sumę 737 tysięcy złotych. Kolejny obraz sprzedano w lutym 2021 roku za niewiele skromniejszą sumę 600 tysięcy złotych. To pokazuje, jak wielkie zainteresowanie cieszą się prace mistrza, zarówno wśród krajowych jak i międzynarodowych kolekcjonerów sztuki.

/
Niewiarygodna ale prawdziwa historia Zdzisława Beksińskiego. Wspaniały artysta, którego twórczość szokuje, fascynuje i inspiruje. Zdjęcie: Zdzisław Beksiński, Dziecko z kwiatem, 1955-60, olej, płótno, 98 x 63 cm, kolekcja DSH, Kielce.